Młodzież i narkotyki

Szczegóły
Nadrzędna kategoria: Wien - Małogoszcz
Kategoria: Świetlica
Opublikowano: czwartek, 23, styczeń 2014 09:42
Sala Justyna

Jeszcze 20 lat temu problem narkomanii dotyczył tylko niektórych środowisk. Do chwili obecnej zjawisko to kojarzy nam się z patologią, jednak sytuacja wygląda zgoła inaczej- narkotyki są dziś niemal powszechne, a młodzież traktuje je tak jak inne używki.

Narkotyki to nie tylko problem wielkiech miast- na  dyskotekach na wsiach i w małych miasteczkach również nie ma większego ploblemu ze zdobyciem "towaru".  Z badań przeprowadzonych w 2008 roku wynika, że prawie każdy uczeń gimnazjum i liceum otarł się o sferę narkotyków- eksperymentował lub stanął przed wyborem- spróbować czy też nie. 

Nie tylko młodzież z rodzin patologicznych sięga po narkotyki- dzieci z tzw. dobrych domów też biorą. Nawet najwspanialsza rodzina nie jest gwarancją, że nastolatek nie spróbuje narkotyków, choć naturalnie problemy rodzinne należą do największych czynników ryzyka. 

Jakie sygnały powinny nas niepokoić? Są jednak sytuacje, których bagatelizować nie wolno. Niepokoić powinna każda zmiana zachowania. Dziecko oddala się od nas, nie chce rozmawiać, kręci, mimo że dotychczas mieliśmy ze sobą dobry kontakt. Opuszcza się w nauce, wagaruje, zaniedbuje dodatkowe zajęcia. Jest rozdrażnione, pobudzone lub ospałe, ma nadmierny apetyt albo nie chce jeść. Znika często z domu, nie mówiąc, dokąd idzie, potem pod byle pretekstem zamyka się w swoim pokoju. Nie chce przedstawić nowych znajomych. W dyskusjach kwestionuje szkodliwość narkotyków. Znajdujemy przy nim fifkę, biały proszek, maleńkie torebeczki ze strunowym zamknięciem, leki, strzykawki, czujemy w pokoju dziwny zapach. Może to świadczyć, że pojawił się problem, a wówczas należy podjąć radykalne działania. Dorośli, miejmy się na baczności!

 

Submit to DeliciousSubmit to FacebookSubmit to Google BookmarksSubmit to Twitter